Wyspy Świętego Tomasza i Książęca – ukryty raj Afryki

Strona główna » Blog » Wyspy Świętego Tomasza i Książęca – ukryty raj Afryki

Na mapie świata łatwo je przeoczyć – pięć niewielkich wysp w sercu Zatoki Gwinejskiej, tuż przy równiku, nieopodal wybrzeża Gabonu. São Tomé e Príncipe, czyli Wyspy Świętego Tomasza i Książęca, to państwo miniaturowe: zaledwie 1001 km² powierzchni i około 230 tysięcy mieszkańców. To dawna portugalska kolonia, która ogłosiła niepodległość w 1975 roku. Dziś staje się jednym z najbardziej obiecujących kierunków dla podróżników poszukujących dziewiczej przyrody i wyspiarskiej autentyczności. To także idealny kierunek na pierwszy raz w „czarnej” Afryce.

Przyroda i krajobrazy

Wyspa São Tomé jest największa z całej piątki, stosunkowo górzysta i najludniejsza. Jej serce stanowią bujne lasy deszczowe, które kryją w sobie niezwykłe bogactwo endemicznych gatunków owadów i ptaków. Miłośnicy trekkingu znajdą tu spektakularne szlaki, np. prowadzące w okolice Pico Cão Grande – bazaltowego monolitu, który wyrasta z dżungli na ponad 370 metrów, przypominając gigantyczną maczugę. To jeden z najbardziej rozpoznawalnych symboli wyspy oraz raj dla wspinaczy.

Wyspa Książęca (Príncipe) jest mniejsza, dziewicza i zasiedlona przez zaledwie ok. 8000 osób. W 2012 roku została w całości uznana przez UNESCO za rezerwat biosfery. Porastają ją wiecznie zielone lasy tropikalne, z których wyrastają wulkaniczne szczyty. Tutejsze plaże, jak Praia Banana czy Praia Boi, należą do najpiękniejszych w całej Afryce – złoty piasek kontrastuje z intensywną zielenią palm, a turkusowe fale rozbijają się o skały.

Ekoturystyka

São Tomé i Príncipe nie bez powodu bywa określane mianem „Galapagos Afryki”. Ponad 30 gatunków tutejszych ptaków nie występuje nigdzie indziej na świecie. Miłośnicy ornitologii przyjeżdżają tu, by podziwiać m.in. nektarnika olbrzymiego, sowę z São Tomé czy drobnego astrylda endemicznego. W saotomejskich lasach tropikalnych można natrafić także na rzadkie rośliny, w tym storczyki i ogromne drzewa mahoniowe. Ekoturystyka rozwija się tu w zgodzie z naturą – coraz więcej lodge’ów i hoteli butikowych oferuje noclegi w drewnianych bungalowach ukrytych w zieleni, z widokiem na ocean. Przyrodniczą wizytówką archipelagu są także żółwie morskie. Co roku, od listopada do lutego, składają jaja na plażach São Tomé i Príncipe. Lokalne organizacje turystyczne pozwalają turystom obserwować ten niezwykły spektakl, ucząc jednocześnie, jak chronić delikatne ekosystemy.

Plaże i wypoczynek

Podróż na São Tomé i Príncipe to raj dla tych, którzy marzą o plażach wolnych od tłumów. Praia Jalé słynie z możliwości obserwacji żółwi, Praia Inhame zachwyca spokojem i miękkim piaskiem, a Praia Micondo to świetne miejsce na relaks w cieniu palm kokosowych. Na Príncipe wspomniana już Praia Banana, niegdyś bohaterka reklamy Bacardi wciąż uchodzi za symbol tropikalnego piękna. W odróżnieniu od bardziej popularnych kierunków turystycznych, plaże archipelagu wciąż pozostają niemal puste. To doskonała przestrzeń na odpoczynek w ciszy, bez kurortowego gwaru i zatłoczonych deptaków. Dzikość ma jednak swoją cenę – infrastruktura okołoplażowa jest praktycznie nieistniejąca. Brak tu barów plażowych, wypożyczalni leżaków, dmuchanych pontonów, ale także… toalet publicznych.

Dziedzictwo kolonialne

Portugalskie panowanie pozostawiło wyraźny ślad w architekturze, języku i kulturze wysp. Stolicą São Tomé jest niewielkie, urokliwe miasto o tej samej nazwie, pełne kolonialnych budynków, barwnych fasad i zabytkowych kościołów. Ważne miejsce na mapie stolicy zajmuje Fortaleza de São Sebastião, dziś mieszcząca muzeum narodowe, które opowiada o historii archipelagu pod rządami Portugalczyków, handlu niewolnikami i walce o niepodległość.

Charakterystycznym elementem krajobrazu są roças – dawne plantacje kakao i kawy, które w czasach kolonialnych były potężnymi przedsiębiorstwami. Po latach upadku wiele z nich popadało w ruinę, ale część została odrestaurowana i przekształcona w niewielkie hotele lub centra kultury. Nocleg w takim miejscu to wyjątkowe doświadczenie – można poczuć klimat dawnych czasów, a jednocześnie wesprzeć lokalne inicjatywy.

Na równiku

Niewielu zdaje sobie sprawę, że Wyspy Świętego Tomasza i Książęca to jedno z trzynastu państw świata, przez które przechodzi równik. Równoleżnik 0° przecina maleńką wysepkę Rolas – jedną z trzech zamieszkałych na archipelagu. Na wyspę można wybrać się łodzią z wyspy São Tomé, a dokładnie z miejscowości Porto Alegre. Warto odbyć tę podróż, by po krótkim trekkingu dojść do pomnika równika i stanąć jednocześnie na półkuli północnej i południowej. Poza globusem znajduje się tam niesamowita mozaika mapy świata, a obok zwykle kręci się kilku handlarzy pamiątkami. 

Kuchnia – kawa i czekolada

Jedną z największych atrakcji wysp jest kuchnia. Łączy wpływy afrykańskie, portugalskie i kreolskie. Podstawą są świeże ryby i owoce morza: tuńczyk, barrakuda, ośmiornice czy langusty. Popularne są także potrawy na bazie bananów i manioku, często podawane z pikantnymi sosami. Wyspy znajdują się w wąskim pasie okołorównikowym, w którym rosną kakaowce. Kakao i czekolada z tej części świata uznawane są za jedne z najlepszych na świecie. Degustacje w lokalnych manufakturach pozwalają poznać cały proces produkcji, od ziarna do tabliczki. Równie interesująca jest tutejsza kawa – aromatyczna, o głębokim smaku, uprawiana na żyznych, wulkanicznych glebach. Dostępna jest zarówno arabika, jak i robusta, oraz mieszanki tych dwóch gatunków. Dopełnieniem kulinarnych doznań są egzotyczne owoce: papaje, mango, marakuje czy chlebowce, które smakują tutaj zupełnie inaczej niż te importowane do Europy.

Leve leve

Mieszkańcy São Tomé i Príncipe żyją w rytmie „leve leve”, co oznacza spokojne, niespieszne podejście do życia. To filozofia, którą od razu czuje się po przyjeździe – sprawy toczą się swoim biegiem, a problemy rozwiązuje się z uśmiechem. Dla przybysza z Europy takie podejście może być początkowo nieco frustrujące, szczególnie, gdy problem dotyczy np. zagubionego bagażu albo odwołanego lotu. Złapać dystans i luz pomaga saotomejska kultura, w której główną rolę odgrywa muzyka. Słychać w niej wpływy portugalskiego fado, afrykańskich rytmów oraz lokalne gatunki jak ússua czy socopé. Podczas festiwali ulice wypełniają się tańcem i śpiewem, a turysta szybko zostaje wciągnięty w wir zabawy.

Praktykalia

Na Wyspy Św. Tomasza i Książęcą z Europy najłatwiej dostać się portugalskimi liniami lotniczymi TAP z przesiadką w Lizbonie (ok. 7h z okazjonalnym międzylądowaniem w Akrze). Jedyne międzynarodowe lotnisko znajduje się na obrzeżach São Tomé (stolicy). Inne zagraniczne kierunki obejmują Gabon, Angolę i Togo. Z São Tomé można dolecieć również niewielką lokalną linią na Príncipe.

Obywatele Polski nie potrzebują wizy turystycznej na pobyt do 15 dni. Aktualne restrykcje wizowe można śledzić na: https://saotomeislands.com/evisa/do-i-need-a-visa-for-the-sao-tome-and-principe.html. 

Walutą kraju jest dobra (STD), przy czym 100 dobrych to ok. 17 PLN. Uwaga: obowiązuje zakaz wywożenia saotomejskiej waluty za granicę, co powinni mieć na uwadze entuzjaści numizmatyki. Miejscowi chętnie rozliczają się też w euro (100 STD = 4 EUR). Ekonomia kraju jest wciąż w dużym stopniu gotówkowa, więc dobrze przywieźć ze sobą euro i nie polegać całkowicie na kartach płatniczych.

Najlepszym czasem na podróż w te rejony jest pora sucha, która trwa od czerwca do września oraz od stycznia do lutego. Podczas pory deszczowej należy przygotować się na deszcze zenitalne, które skutkują powszechnym błotem.

Baza noclegowa skupia się wokół pensjonatów i lodge’ów – wiele z nich działa w duchu ekoturystyki. Ekskluzywne hotele i kurorty można policzyć na palcach jednej ręki (np. Pestana w São Tomé oraz Bom Bom Island Resort na Príncipe).

Największą zaletą Wysp Świętego Tomasza i Książęcej jest bezpieczeństwo – to droga waluta, zwłaszcza w Afryce. Kraj jest spokojny i bezpieczny dla turystów. Największe zagrożenie stanowi malaria, więc warto pomyśleć o lekach profilaktycznych. Obowiązkowe jest szczepienie przeciwko żółtej febrze. Na miejscu należy również przestrzegać zasad higieny, często dezynfekować ręce oraz nie pić wody z niewiadomego źródła.

Zrównoważona przyszłość turystyki

Władze kraju świadomie ograniczają masowy rozwój turystyki. Zamiast wielkich kurortów stawiają na kameralne i ekologiczne obiekty, które szanują lokalne środowisko. Celem jest przyciąganie podróżników, którzy chcą doświadczyć autentyczności. Dzięki temu archipelag pozostaje (jeszcze!) miejscem niemal nietkniętym przez globalizację. To daje nadzieję, że unikalne ekosystemy i kultura „leve leve” przetrwają dla przyszłych pokoleń.

Wyspy Świętego Tomasza i Książęca to podróż w inne tempo życia, w świat tropikalnych lasów, złotych plaż i kolonialnych plantacji, w rytm afrykańskiej muzyki i zapach świeżego kakao. To miejsce, które łączy egzotykę z autentycznością, spokój z przygodą, przyrodę z kulturą. Dla wielu podróżników São Tomé i Príncipe to wciąż biała plama na mapie. Ci, którzy się tam wybiorą, odkryją ukryty raj – jeden z ostatnich w Afryce.

Na dronowy spacer po São Tomé i Príncipe możecie wybrać się tutaj: https://www.youtube.com/watch?v=vNo3eD-pbiA

Spis treści

© 2023 Copyrights Wyspy Odległe
Design: Proformat